
Karolina
Współtwórczyni kanału, współwłaścicielka Konsorcjum Medycznego
Zadaje pytania tak, jak są zadawane naprawdę — bez łagodzenia i bez zniżania głosu. Pisze o tym, czego sama nie wiedziała przez połowę dorosłego życia.
Baza wiedzy o kobiecym ciele
Prowadzimy to miejsce we dwie: ginekolożka i kobieta, która przez lata wpisywała te pytania w Google o drugiej w nocy. Odpowiadamy na to, o co pyta się szeptem albo wcale.
Cipkoradnik to nasza książka. Baza wiedzy jest i zostaje darmowa.

Baza wiedzy
Za darmo, bez zapisu, bez konta. Odpowiada ginekolożka — te same treści, które są w książce, tylko krócej.
Najczęściej nie. U małych dziewczynek grzybica występuje znacznie rzadziej niż u dorosłych kobiet. Dużo częściej jest to zapalenie sromu i pochwy wywołane bakteriami, drażniącymi kosmetykami, wilgocią, nieprawidłowym podcieraniem albo po prostu bardzo wrażliwą śluzówką.
Dlatego nie warto zaczynać leczenia preparatami przeciwgrzybiczymi tylko dlatego, że „u dorosłych kobiet pomagały”.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
To może być przyczyna, o której rodzice zapominają: owsiki. Powodują bardzo intensywne swędzenie okolic intymnych, szczególnie wieczorem i w nocy. Dziecko drapie się przez sen, budzi się rozdrażnione, rano wszystko wydaje się lepsze.
Jeśli świąd nasila się właśnie wieczorem — powiedz o tym lekarzowi. Ta jedna informacja potrafi znacząco przyspieszyć postawienie diagnozy.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
To typowy obraz zakażenia układu moczowego: ból lub pieczenie przy oddawaniu moczu, częste wizyty w toalecie, nagłe parcie, ból podbrzusza, czasem gorączka. Niektóre dzieci zaczynają unikać toalety, bo kojarzą siusianie z bólem — wiercą się, zaciskają nogi i odkładają wizytę w łazience.
Nie czekamy
Gorączka, silny ból brzucha albo dziecko wyraźnie chore — konsultacja lekarska jak najszybciej.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
W większości przypadków pierwszym krokiem może być pediatra — oceni sytuację, zleci badania i zdecyduje, czy potrzebna jest konsultacja ginekologa dziecięcego.
Do ginekologa dziecięcego szczególnie warto zgłosić się, gdy:
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie po to, żeby imponowało wiedzą na lekcji biologii. Po to, żeby mogło powiedzieć: „mamo, swędzi mnie srom”, „mamo, piecze mnie przy siusianiu”, „mamo, coś się zmieniło”.
Między dzieckiem, które potrafi to powiedzieć, a dzieckiem, które umie jedynie wskazać ręką „tam na dole”, mieści się czasem bardzo szybka diagnoza.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Macica kurczy się, żeby usunąć złuszczoną błonę śluzową — te skurcze powodują ból. Najczęściej pierwszego dnia, czasem dzień wcześniej. Może promieniować do pleców lub ud, może wymagać termoforu, odpoczynku albo leku przeciwbólowego. To wciąż mieści się w normie.
Zasada jest jedna: normalny ból miesiączkowy powinien pozwalać żyć. Może być nieprzyjemny, może zepsuć humor. Nie powinien odbierać możliwości funkcjonowania.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Gdy dziewczynka opuszcza szkołę, nie jest w stanie uczestniczyć w zajęciach, rezygnuje ze spotkań z rówieśnikami, płacze z bólu, wymiotuje, nie śpi w nocy, zwija się na podłodze albo nie ma poprawy po standardowych lekach przeciwbólowych.
To nie jest coś do przeczekania
To sygnał. Endometrioza bardzo często zaczyna się właśnie tutaj — a sygnałów nie ignorujemy.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Najczęściej pierwszym wyborem są podpaski — są łatwe w użyciu i nie wymagają poznania własnego ciała w takim stopniu jak tampon czy kubeczek. Później część dziewczyn przechodzi na tampony, inne zostają przy podpaskach, jeszcze inne wybierają kubeczki menstruacyjne albo bieliznę menstruacyjną.
Nie istnieje jedno rozwiązanie dobre dla wszystkich. Najlepsze jest to, przy którym dziewczynka czuje się komfortowo i bezpiecznie.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Więcej rzeczy, niż myślisz. Najczęściej:
Kiedy kobieta mówi „ciągle coś wraca”, problemem zwykle nie jest kolejna infekcja. Problemem jest środowisko, które od miesięcy nie ma szans wrócić do równowagi.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie. I tutaj wiele kobiet popełnia bardzo prosty błąd: idą do apteki, widzą napis „probiotyk”, kupują pierwszy preparat z półki. A potem mówią w gabinecie: „brałam probiotyk miesiącami i nic nie pomogło”.
Często odpowiedź brzmi: bo brałaś nie ten. Probiotyk jelitowy i ginekologiczny zawierają inne szczepy i pracują w innym miejscu.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie. Po prostu nie. Jogurt zawiera bakterie fermentacji mlekowej, ale pochwa nie jest miejscem na eksperymenty kulinarne. Produkt spożywczy nie jest lekiem — nie mamy kontroli nad tym, jakie dokładnie bakterie tam trafiają i jak zachowają się w kontakcie ze śluzówką.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Absolutnie nie. Ta porada nadal krąży po forach. Czosnek ma pewne właściwości przeciwbakteryjne, ale wkładanie go do pochwy może powodować podrażnienie śluzówki, mikrouszkodzenia nabłonka, nasilenie stanu zapalnego i dodatkowy ból.
Twoja pochwa nie jest miejscem na warzywa.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
TSS jest stanem poważnym, ale bardzo rzadkim. Wokół tego tematu narosło mnóstwo niepotrzebnego strachu.
To ciężka reakcja organizmu na toksyny produkowane przez niektóre bakterie — najczęściej Staphylococcus aureus, rzadziej Streptococcus pyogenes. Bakterie te mogą naturalnie występować na skórze i błonach śluzowych; problem pojawia się dopiero wtedy, gdy w sprzyjających warunkach zaczynają produkować toksyny.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie. Jedna może być większa. Jedna może wystawać bardziej. Jedna może być dłuższa. Jedna może wyglądać inaczej niż druga.
Asymetria jest normą. To fizjologia. Nie wada, nie deformacja, nie powód do wstydu. Po prostu anatomia.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Internet przez lata przyzwyczaił kobiety do absurdalnego obrazu, że okolice intymne powinny być jasnoróżowe, idealnie gładkie i jednolite.
Tkanki intymne naturalnie bywają różowe, brunatne, ciemniejsze od reszty skóry, bardziej pigmentowane po okresie dojrzewania, zmieniające kolor pod wpływem hormonów. Żadna z tych rzeczy sama w sobie nie oznacza problemu.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie dlatego, że coś wygląda inaczej niż w internecie. Ale wtedy, gdy pojawia się nowa zmiana:
Zasada
Tutaj nie pytamy internetu. Tutaj potrzebujemy badania.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Ten mit ma dwa źródła. Pierwsze to pornografia. Drugie — wieloletnie powtarzanie kobietom, że ich ciało po porodzie już nigdy nie będzie takie samo.
Ciało się zmienia, ale nie w sposób, który przedstawiała kultura. Pochwa sama w sobie bardzo rzadko jest problemem. Znacznie częściej problem dotyczy mięśni dna miednicy — czegoś zupełnie innego.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Tkanki się rozciągają, mięśnie pracują ekstremalnie intensywnie. Czasem dochodzi do urazów, czasem do osłabienia struktur podtrzymujących, czasem do blizn. A czasem do nadmiernego napięcia.
Nie każda kobieta po porodzie ma mięśnie zbyt słabe. Niektóre mają mięśnie przewlekle napięte i bolesne. Oba problemy wymagają zupełnie innego podejścia.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Przez lata powtarzano kobietom jedno zdanie: „po porodzie proszę ćwiczyć mięśnie Kegla”. Problem w tym, że ogromna część kobiet nie ma pojęcia, co właściwie ma robić — a zaciskanie wszystkiego na siłę nie zawsze pomaga.
Ważne
Jeśli mięśnie są nadmiernie napięte, kolejne zaciskanie może pogorszyć sytuację. Można ćwiczyć źle i można sobie zaszkodzić. Nie każda kobieta powinna robić to samodzielnie.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
Nie. Powietrze dostaje się do pochwy częściej, niż myślisz: podczas seksu (zwłaszcza przy zmianie pozycji), jogi, pilatesu, ćwiczeń rozciągających, pozycji odwróconych, gwałtownego wstawania, pływania. Czyli dokładnie wtedy, gdy zmienia się ciśnienie w jamie brzusznej i ustawienie miednicy.
Jeśli zdarza się wyjątkowo często, zwłaszcza po porodzie — warto pomyśleć o ocenie mięśni dna miednicy. To nie oznacza niczego groźnego, ale bywa małą wskazówką od organizmu.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
To terapia, która przez lata była niesłusznie demonizowana. Występuje w formie kremu dopochwowego, globulek, tabletek dopochwowych lub pierścieni — najczęściej z estriolem albo estradiolem.
To nie jest klasyczna hormonalna terapia menopauzalna działająca na cały organizm. To terapia miejscowa: działa dokładnie tam, gdzie tkanki potrzebują wsparcia, przy minimalnym wchłanianiu ogólnoustrojowym. Dla ogromnej grupy kobiet jest bardzo bezpieczna.
dr n. med. Małgorzata Uchman-MusielakOtwórz osobno →
To są skróty. W Cipkoradniku każda z tych odpowiedzi ma pełny rozdział — z tym, co robić krok po kroku i przy czym umawiać wizytę. Zobacz książkę.

Zaczynamy od tego
Każdą z nich dostałyśmy w wiadomości jako pytanie „czy to prawda”. Odpowiedź jest za każdym razem ta sama.
Nie
Czosnek na grzybicę
Nie leczy. Podrażnia śluzówkę i potrafi zostawić po sobie stan zapalny gorszy niż ten, który miał wyleczyć.
Nie
Jogurt „na florę”
Bakterie z jogurtu to nie są bakterie, które tam mieszkają. Cukier w nim owszem, karmi drożdżaki.
Nie
Irygacje i płukanki
Wypłukują to, co chroni. Po irygacji ryzyko infekcji jest wyższe, nie niższe.
Nie
Jajka i kamienie „na energię”
Porowaty kamień to powierzchnia dla bakterii. Sprzedawany bez żadnego badania.
A co działa
Nic. Dosłownie nic tam nie wkładaj
Pochwa czyści się sama. Jedyne, czego potrzebuje z zewnątrz, to letnia woda na sromie i brak ingerencji. Wszystko, co obiecuje „oczyszczenie”, sprzedaje Ci problem, którego nie masz — a przy okazji zaburza to, co działało.
Kto to napisał
Nie zgadzamy się we wszystkim i tego nie ukrywamy. Wszędzie widać, która z nas mówi.

Współtwórczyni kanału, współwłaścicielka Konsorcjum Medycznego
Zadaje pytania tak, jak są zadawane naprawdę — bez łagodzenia i bez zniżania głosu. Pisze o tym, czego sama nie wiedziała przez połowę dorosłego życia.

Ginekolożka, położniczka
Odpowiada. Rozdziela normę od objawu, mówi wprost, kiedy coś wymaga wizyty, a kiedy jest po prostu zmiennością ciała.
Nasza książka
Baza wiedzy odpowiada na pytanie. Książka mówi, co dalej — krok po kroku i przy czym umawiać wizytę. Trzy części: dla mamy małej dziewczynki, dla nastolatki i dla dorosłej kobiety.
Pytania o to miejsce